Urodziny czwartek, 19 lipca 2007

Przychodzi taki moment na człowieka, że kolejny dzień urodzin nie przysparza radości. Zaczyna się ten moment jakoś tak koło 25 roku życia i nie opuszcza istoty ludzkiej do końca.

Oto mój bilans urodzinowy:

  • jeden mąż
  • jedna córka
  • jeden kot
  • jeden pies
  • jeden dom
  • szczypta rozumu
  • dwie tony obowiązków
  • cztery demony (osobiste)
  • 10 kg nadwagi

Szczytowym osiągnięciem moich dziesięciodniowych medytacji okolicznościowych było dojście do wniosku, że powyższe uzyski życiowe otrzymałam od losu w pakiecie. To znaczy, że tego szamponu nie kupię bez tego woreczka na lody.

Zatem może i mogłabym mieć nieco więcej rozumu, albo też mniej nadwagi, ale wtedy co innego wypadłoby z pakietu. Na przykład pies. Nie oddam psa! Wychodzi na to, że mam pokochać swoją nadwagę?!

kora3.jpg

Komentarze [43] do “Urodziny”

  1. nero pisze:

    chyba na to wychodzi…:) ja kocham swoje zycie, to wiele ulatwia. zycze Pani wszystkiego najlepszego z okazji tych dwudziestych KTORYS urodzin;) masy szczescia, usmiechu i wyrozumialosci! koniecznie wyrozumialosci;)

    pozdrawiam!

  2. gaspar pisze:

    Przede wszystkim - wszystkiego dobrego! :)

  3. Awicenna pisze:

    Wszystkiego dobrego!

  4. strzel_ba pisze:

    Matko! Kochani jesteście! Te urodziny to ja tak miałam jakiś czas temu (prawie z tobą, gasparze, bo 8 lipca. Twoje to dopiero wielka sprawa! Witaj w klubie z dowodami!), a ponieważ są w czasie wakacji, to niewielu przyjaciół o nich pamięta. Starałam się zbyć je żartem. Tym bardziej dziękuję za życzenia. Pomimo wszystko, jakoś cieplej w sercu.

    P.S. Prawda, że piękny pies? :) To znaczy ona, sunia, Kora. Owczarek skacząco - ryjący. Ile ona mi krzewów wykopała!

  5. Rafael_5000 pisze:

    Dużo dużo zdrowia,
    wiele wiele szczęścia,
    i spełnienia wszystkich wszystkich marzeń! :D
    PS
    A co do tej granicy wieku… Ja już kończąc gimnazjum miałem mentalność siedemdziesięciolatka i niespecjalnie cieszę się, że za kilka dni oficjalnie przestanę figurować jako nieletni, że także niedługo skończą się wszelkie ulgi, zniżki i profity jakie czerpałem z tego tytułu. Chciałbym mieć znowu kilka lat i na nowo odkrywać świat. Na nowo przeżywać rozczarowania, na nowo zachwycać się byle błahostką. Chciałbym… ale to już nie wróci. Więc zostaje tylko podnieść głowę, wyprostować zgarbione plecy i ruszyć dalej w stronę Słońca :)
    PS2
    Piękny pies, prawda. Przywołuje u mnie wspomnienia z okresu wczesnego dzieciństwa… Też mam suczkę (choć innej rasy - sznaucer miniaturka) i także ma skłonności do nadmiernego skakania i rycia dołów w ziemi ;)

  6. strzel_ba pisze:

    Też masz urodziny w lipcu? Łeee, nie? Jak tu zrobić imprezę, kiedy wszyscy wyjechali?
    rafaelu! Odkrywać świat na nowo można do końca życia. Owszem, są rzeczy, które robi się pierwszy raz tylko raz, ale jest tyle ciągle nowych rzeczy, które można rozpoczynać! Moja frustracja jest raczej zwyczajnie babska. Z radością życia na co dzień jeszcze sobie jakoś radzę. Zbaczysz, zrozumiesz to po siedemdziesiątce :) Wtedy to człowiek cieszy się życiem, jak sądzę!

  7. DaVi(d)nci pisze:

    Ja również życzę Pani wszystkiego dobrego i…jak już kiedyś wspomniałem…jest jeszcze tyle marzeń do zrealizowania, tyle na Panią czeka…A Pani wciąż jest gotowa do działania…Niech Pani marzy! Mnie chyba tylko to utrzymuje przy życiu…:( Dzisiaj miałem egzamin na architekturę. Dobrze poszło. ale myślę…Ach! Myślę, że wie Pani czego jutro się może Pani ode mnie spodziewać^^ Nie zawiodę….tym razme przynajmniej:(

  8. strzel_ba pisze:

    Wiem, że jesteś zajęty. Czekam. I nie martw się!

  9. DaVi(d)nci pisze:

    Miałem sie odezwać…wczoraj wieczorem. Ale mama mnie zagadała….zapomniałem. Taki wstyd…A trak chciałem, żeby Pani trzymała za mnie kciuki…

  10. strzel_ba pisze:

    I tak trzymałam. Przecież wiedziałam. I pomogą. Przecież jestem wiedźmą :)

  11. DaVi(d)nci pisze:

    W głębi duszy, wiedziałem, miałem przeczucie, że Pani trzymała kciuki^^ Czułęm to… I nie omieszkałem zapamiętać, że wiedźma ZAWSZE mi pomoże:) Oki, ale więcej już jutro^^ Dobranoc:)

  12. nero pisze:

    wiedzma…? dobrze wiedziec…:)

  13. strzel_ba pisze:

    http://strukcja.ovh.org/pl/blog/wp-content/czarownica.gif

  14. strzel_ba pisze:

    No wreszcie! Czary też wymagają trochę trudu. Udało mi się w końcu wstawić ten cholerny obrazek! Próbowałam tak mniej więcej od północy :).

  15. gaspar pisze:

    Ja połączyłem przyjemne z pożytecznym: świętowałem na wakacjach :) (w nielicznym, ale ślicznym czteroosobowym gronie - z czego dwie poznałem na pięć minut przed świętowaniem w najpiękniejszym miejscu Świata - chatce studenckiej “Szałasolot” pod Niemcową) - chyba było przyjemniej niż w mieście :)
    A z dowodu… hmm, nie złożyłem jeszcze wniosku. Bardziej cieszę się z indeksu, do którego złożyłem już byłem fotografie! :)
    PS. Pani jest niesamowita, że pamiętała Pani o moich urodzinach! :)

  16. strzel_ba pisze:

    Ja bo czarownica jestem!

    (Oj, zapamiętałam, bo blisko moich były. Wypisywałam przecież wasze protokoły maturalne, z pełnym dostępem do danych osobowych :) Teraz ty też zapamiętasz, że je obchodzimy razem, zobaczysz.)

    A rafael? Rafaelu - kiedy twoje?
    Słuchajcie, skoro tylu przyjaciół wkoło i skoro już mowa o imprezach - no to czestuję tortem urodzinowym :)

    http://strukcja.ovh.org/pl/blog/wp-content/tort_urodzinowy.jpg

  17. gaspar pisze:

    Dziękuję za tort!
    Zapamiętam też, że w tym roku wypadały Pani 24. urodziny! :-)))

    Zdrowia życzę.

  18. strzel_ba pisze:

    No właśnie o to chodziło :) Ktoś jeszcze życzy sobie kawałek? To jest tort, którego do grudnia (Barbary) nie zabraknie!
    A w ogóle to moglibyście postarać się o jakieś prezenty!

  19. DaVi(d)nci pisze:

    Chętnie się skuszę na tort, ale znowu nie za dużo…Nie to, żebym był na diecie, raczej muszę właśnie przytyć, ale znam swoje możliwości w dyscyplinie jedzenia tortu:D Jeden, niezobowiązujący kawałeczek mi wystarczy, ale za to chcę cyferkę numer 2^^ Pewnie jest z cukru^^
    A prezent? Myślę, że upragnione “12 stacji” Różyckiego byłoby odpowiednim prezentem?^^ Można byłoby rozszerzyć wtedy recenzje w czytelni :D Pozdrawiam :)

  20. strzel_ba pisze:

    Proszę bardzo, dla ciebie cyferka 2, smacznego. Dostałam już Różyckiego w realu, dzięki. A teraz chciałam prezenty takie jak mój tort, DaVi, bo zabawy jest z tym co niemiara.
    Rozumiem, że przypominasz mi, że nie wywiązuję się z obietnicy porządnej recenzji, a raczej szkicu interpretacyjnego :). Ale teraz czytam inne rzeczy, co “się uskładały” na stosiku. Już napisałam,że są “nieodpowiednie” do naszej czytelni. No, powiedzmy, mało pedagogiczne. Ale przeczytać - trzeba.

  21. DaVi(d)nci pisze:

    Dziękuję za cyferkę^^
    W takim razie będe musiał pomyśleć nad prezentem:)
    Czy przypominam? Chyba nie…nie miałem takiego zamiaru. To znaczy może tak zabrzmiało, ale ja naprawdę polubiłem ta cieniutka książeczkę i chciałbym o niej troche więcej przeczytać…Recenzje kogos wykwalifikowanego:) Nie tam jakąś z internetu :x A czy moge poznać tytuły tych czytanych aktualnie pozycji??:) Może sięgnę po jakąś^^ Chociaż mam na oku już “Życie Pi”

  22. strzel_ba pisze:

    Nie mogę polecać niepedagogicznych lektur. Przynajmniej publicznie :)

  23. gaspar pisze:

    A co to znaczy: lektura niepedagogiczna?:> Nie opisująca zagadnień z dziedziny pedagogiki? :)q

  24. strzel_ba pisze:

    Tak, właśnie, z pewnością o to mi chodziło. :)

  25. strzel_ba pisze:

    Tak sobie myślę, że to, co powiedziałam o “niepedagogiczności” pewnych lektur, to czysta hipokryzja. Ja i hipokryzja? Nigdy w życiu. Melduję zatem pokornie, że były to: “Zanim cię znajdę” Johna Irvinga (współcz. amer. powieść z kręgu psychoanalizy), no i noblistka E. Jelinek “Pianistka”.
    (Gdzie te prezenty? Ja chcę prezenty!)

  26. strzel_ba pisze:

    Uff! Teraz to wszystko trzeba rozpakować. Proszę mi meldować, co dostałam. Śniło mi się, że Paweł dał mi Czerpaczek Czasu. A skoro mi się śniło, to jak bym dostała.

    http://strukcja.ovh.org/pl/blog/wp-content/gora_prezentow.jpg

  27. DaVi(d)nci pisze:

    Wiem!! Ode mnie Pani dostała…eliksir wiecznej młodości^^

  28. strzel_ba pisze:

    :)

  29. DaVi(d)nci pisze:

    Wcześniej już pisałem, ale komentarz się nie załadował, że dostałem się na architekturę na dzienne^^

    PS Podobał się prezent?^^

  30. strzel_ba pisze:

    Gratulacje, gratulacje! Przecież mówiłam, że trzymam kciuki. Parę zaklęć też mamrotałam, przy okazji. Dzisiaj wyniki na PŁ. Czekam na wiadomości od wielu, ale może nie tu. Chyba, żeby zrobić nowy wpis?
    A prezent wykorzystam, jak mi się skończy ta buteleczka, którą właśnie używam :). Oczywiście, że mi się podoba.

  31. Kacper pisze:

    Ale to te refleksje wszystkie to raczej związane ze zbliżającymi się 25. urodzinami, tak? Bo wszystkie znaki na ziemi i niebie (na morzu chciałem napisać… eh) wskazują właśnie na to. Bo czyż charyzma i pozytywna energia rozsiewana dookoła siebie mogą być produkowane przy użyciu eliksiru młodości? Nieee…

  32. strzel_ba pisze:

    Nie, no właśnie skończyłam 24, jak ustalilismy z gasparem. Nie dodawaj mi lat :) :) :)

  33. Kacper pisze:

    No przecież właśnie nie dodaję!

  34. Kg pisze:

    Dołączam się do urodzinowych życzeń spełnienia marzeń i prezentów oczywiście :).
    Przy okazji częstuję swoim, lipcowym, niedawnym torcikiem:

    http://strukcja.ovh.org/pl/blog/wp-content/tort18.jpg :)

  35. strzel_ba pisze:

    Kasieńko! Imieninowy czy urodzinowy ten torcik (ale się nam słodko zrobi!)? Najlepsze życzenia z jakiejkolwiek okazji. mam nadzieję, że również dzisiejszy dzień był szczęśliwy.
    (A ten tort jest czekoladowy, lukrowany czy z cyferką? Zdecydowałam, że lukrowany, żeby się różnił od mojego, ale zawsze możemy podać inny :) )

  36. Kg pisze:

    Oczywiście urodzinowy, jak w temacie :). Może być lukrowany, mniam, chociaż ja tak naprawdę miałam zamiennik tortu pt. sernik na zimno :). I kilkanaście świeczek na nim .. ostatnie -naście :(. Pozdrawiam!

  37. strzel_ba pisze:

    No to zmieniamy na cyferkę, proszę bardzo.
    (A cyferka - po znajomości. Żeby nie było, że tylko siebie odmładzam :) :) :) )

  38. Kg pisze:

    Od 18 urodzin co roku każda kobieta kończy ponownie 18 lat :)

  39. strzel_ba pisze:

    Jasne. Jej dzieci tylko się starzeją. I też w końcu mają po 18!

  40. gaspar pisze:

    Kasiu! Wszystkiego najlepszego! Dużo uśmiechu i zadowolenia z siebie :) No i przyjaciół oczywiście, jak masz ich wokół siebie - wszystko się udaje! :)

  41. Rafael_5000 pisze:

    Dziękuję za kawałek tortu, trochę zeschnął się… (w końcu tyle dni tutaj leżał i czekał na mnie, ale w końcu wróciłem)

    I już spieszę donieść, że urodziny moje w lipcu dnia trzydziestego pierwszego.

    A koniec raz jeszcze wszystkim wszystkiego najlepszego!

  42. strzel_ba pisze:

    Nie, to całkiem świeże te urodziny. A tort zamroził się. Sam, nie potrzeba było lodówki. Lało, padał śnieg z gradem i występowało trzęsienie ziemi. Przynajmniej tak mi się wydawało.
    Najlepsze życzenia, Rafaelu. Mocy twórczej głównie ci życzę :)

  43. Rafael_5000 pisze:

    Dziękuję :)

Zostaw komentarz